top of page

Inwestowanie w siebie - kursy i certyfikacje, które otworzą nowe drzwi

  • Writer: PZP
    PZP
  • Nov 10, 2025
  • 12 min read

Inwestycja w rozwój osobisty to najlepsze, co młody sportowiec może dla siebie zrobić w obliczu niepewności kariery sportowej. Dla 22-letnich pływaków, członków kadry narodowej, którzy nie zakładają utrzymania się wyłącznie ze sportu, zdobywanie dodatkowych kwalifikacji jest kluczem do stabilnej przyszłości zawodowej. W Polsce rynek pracy ceni wszechstronność i potwierdzone umiejętności, a kursy oraz certyfikacje umożliwiają szybkie nabycie praktycznej wiedzy. Poniżej przedstawiamy przegląd wartościowych kursów – zarówno online, jak i stacjonarnych – z obszarów dietetyki, fizjoterapii oraz treningu, które pomogą zdobyć nowe kwalifikacje i zwiększyć swoją atrakcyjność na rynku pracy. Tekst zawiera konkretne przykłady, orientacyjny czas trwania szkoleń oraz wskazówki dotyczące wykorzystania nowych kompetencji w praktyce.


Kursy dietetyczne – od podstaw do specjalizacji


Dietetyka to dziedzina blisko związana ze sportem – odpowiednie żywienie jest fundamentem sukcesów sportowych i zdrowia. Zdobycie kwalifikacji dietetyka lub doradcy żywieniowego może otworzyć wiele drzwi, np. do pracy z klubami sportowymi, poradniami dietetycznymi czy jako niezależny diet coach. Istnieje przy tym kilka ścieżek edukacji, od szybkich kursów po studia:


  • Studia wyższe z dietetyki: To długofalowa opcja dla osób chcących uzyskać pełne wykształcenie. Studia licencjackie trwają 3–3,5 roku, a magisterskie kolejne 1,5–2 lata. Absolwent z tytułem dietetyka zyskuje głęboką wiedzę i społeczne zaufanie, co jest ważne np. przy pracy z pacjentami klinicznymi. Można też kontynuować naukę na studiach podyplomowych – np. dietetyka sportowa – które zwykle trwają 2 semestry (rok) i pozwalają wyspecjalizować się w żywieniu osób aktywnych.

  • Certyfikowane kursy dietetyki: Dla szybszego wejścia do zawodu dostępne są kursy i szkolenia, często zakończone egzaminem i certyfikatem MEN. Takie kursy mogą zastąpić formalne studia dla osób zdeterminowanych, by pracować w zawodzie dietetyka. Szkolenia dostępne są zarówno stacjonarnie, jak i online. Kursy online cieszą się rosnącą popularnością – dają elastyczność czasową i możliwość nauki we własnym tempie. Przykładowo Krajowe Centrum Edukacyjne i inne placówki oferują kompleksowe programy e-learningowe z nieograniczonym dostępem do materiałów, co umożliwia pogodzenie nauki z treningami. W zależności od intensywności, pełen kurs dietetyki można zrealizować w kilka tygodni lub miesięcy. Po zdaniu egzaminu końcowego uzyskuje się certyfikat dietetyka (często dwujęzyczny polsko-angielski), sygnowany przez odpowiednią instytucję i zgodny z wymogami Ministerstwa Edukacji.

  • Specjalistyczne szkolenia dla dietetyków: Nawet posiadając już podstawową wiedzę, warto inwestować w kursy doszkalające, by nadążać za trendami. Dietetyka to dynamiczna branża – ciągle pojawiają się nowe badania i nurty żywieniowe. Do popularnych szkoleń w ostatnich latach należą kursy z psychodietetyki, dietetyki sportowej, leczenia chorób cywilizacyjnych czy endokrynologicznych. Pozwalają one poszerzyć kompetencje o węższe specjalizacje, np. żywienie w cukrzycy, chorobach tarczycy czy zaburzeniach odżywiania. Takie kursy trwają zwykle od kilku tygodni (online) do kilkudziesięciu godzin zajęć na żywo. Przykładowo, kurs specjalisty ds. dietetyki sportowej może obejmować kilkadziesiąt godzin praktycznej wiedzy z zakresu suplementacji, planowania diety dla sportowców i fizjologii wysiłku. Po ukończeniu szkoleń specjalistycznych otrzymuje się certyfikaty potwierdzające nowe umiejętności, co zwiększa naszą wartość na rynku usług dietetycznych.


Korzyści z kwalifikacji w dietetyce: Dzięki takim kursom młody sportowiec może samodzielnie wykorzystywać zdobytą wiedzę (np. lepiej planować własną dietę), a przede wszystkim uzyskać nowe możliwości zarobku. Certyfikowany dietetyk może prowadzić konsultacje dietetyczne, układać plany żywieniowe dla innych sportowców lub osób dbających o zdrowie, a nawet współpracować z instytucjami (klubami fitness, poradniami zdrowia). Co ważne, wiele kursów przewiduje również wydanie certyfikatu w języku angielskim, co otwiera drogę do pracy za granicą lub świadczenia usług online dla klientów spoza kraju.


Szkolenia z fizjoterapii i odnowy biologicznej


Fizjoterapia i odnowa biologiczna to kolejna branża naturalnie powiązana ze sportem. Wielu wyczynowych sportowców po zakończeniu kariery zostaje fizjoterapeutami, masażystami czy specjalistami od rehabilitacji sportowej – wykorzystując własne doświadczenia z kontuzjami i regeneracją. Zdobycie kwalifikacji w tym zakresie pozwala pracować przy klubach sportowych, w centrach rehabilitacji czy prowadzić własny gabinet. Drogi rozwoju również są krótkoterminowe i długofalowe:


  • Studia fizjoterapeutyczne: To ścieżka wymagająca największego nakładu czasu, ale dająca pełne uprawnienia do wykonywania zawodu magistra fizjoterapii. W Polsce fizjoterapia jest realizowana jako jednolite studia magisterskie trwające 5 lat (10 semestrów). Osoby posiadające już dyplom licencjacki z pokrewnej dziedziny mogą ukończyć studia II stopnia w 2 lata. Dyplomowany fizjoterapeuta ma prawo do samodzielnej pracy z pacjentami (po uzyskaniu prawa wykonywania zawodu) – może prowadzić rehabilitację, fizykoterapię, terapię manualną itp. Uwaga: Jeśli ktoś zdecyduje się na tę drogę, musi pamiętać, że zawód fizjoterapeuty jest w Polsce regulowany – konieczne jest wpisanie do Krajowego Rejestru Fizjoterapeutów i spełnienie wymogów formalnych, ale w zamian zyskuje się prestiżowy zawód medyczny.

  • Policealne szkoły masażu i fizjoterapii: Dla tych, którzy chcą szybciej zdobyć praktyczne uprawnienia, istnieje opcja szkół policealnych. Popularnym wyborem jest kierunek technik masażysta – nauka trwa 2 lata (4 semestry) i jest dostępna dla absolwentów szkół średnich, nawet bez matury. W trakcie takiej nauki zdobywa się umiejętności wykonywania różnych technik masażu (leczniczego, sportowego, relaksacyjnego) oraz podstawy fizjoterapii. Po zdaniu państwowego egzaminu zawodowego otrzymuje się tytuł technika masażysty, co uprawnia do pracy w placówkach medycznych, ośrodkach odnowy biologicznej czy prowadzenia własnej działalności w zakresie masażu. Jest to zatem szybsza alternatywa dla pełnych studiów – w zaledwie dwa lata można uzyskać ceniony na rynku certyfikat i realne umiejętności.

  • Krótkie kursy i warsztaty fizjoterapeutyczne: Jeśli celem jest zdobycie konkretnych kompetencji w krótkim czasie, warto rozważyć rozmaite kursy specjalistyczne. Dostępne są szkolenia kilkudniowe, a nawet jednodniowe, które wprowadzają w wybrane zagadnienia rehabilitacji. Przykładowo, kurs “Podstawy fizjoterapii” to jednodniowe szkolenie (około 5 godzin zajęć praktyczno-teoretycznych + samokształcenie), które za ok. 250 zł pozwala poznać bazowe techniki usprawniania i kończy się otrzymaniem certyfikatu uczestnictwa. Tego typu warsztat może być pierwszym krokiem dla sportowca, by zobaczyć, na czym polega praca rehabilitanta. Inny przykład to kursy masażu sportowego, kinesiotapingu, terapii manualnej – często trwają 2–3 dni (np. weekend) i uczą bardzo praktycznych umiejętności, jak oklejanie kontuzjowanych stawów czy wykonywanie masażu powięziowego.

  • Szkolenia z zakresu rehabilitacji sportowej: Dla osób chcących ściśle pracować ze sportowcami, dedykowane są kursy łączące wiedzę trenerską z fizjoterapią. Np. kompleksowy kurs treningu medycznego w rehabilitacji sportowej może trwać około 6 dni (łącznie ~54 godziny) i obejmować moduły dotyczące konkretnych partii ciała (kolano, biodro, kręgosłup, bark). Uczestnicy takiego szkolenia – skierowanego zarówno do trenerów, jak i fizjoterapeutów – uczą się programowania ćwiczeń siłowych i motorycznych dla osób wracających do sprawności po urazach. Po kursie otrzymuje się certyfikat potwierdzający nowe kwalifikacje. Szkolenia tego typu są niezwykle cenne dla byłych sportowców, którzy znając realia kontuzji, chcą pomagać innym wracać do formy.


Atuty kwalifikacji z fizjoterapii: Wejście w branżę rehabilitacji pozwala pozostać blisko sportu, ale jednocześnie daje niezależny zawód z rosnącym zapotrzebowaniem na rynku (starzejące się społeczeństwo, rosnąca świadomość dbania o zdrowie). Byli sportowcy z umiejętnościami fizjoterapeutycznymi są cenieni – rozumieją sportowe urazy z autopsji. Już podstawowy certyfikat masażysty czy ukończenie kursu tapingu może umożliwić podjęcie współpracy z klubem sportowym jako asystent ds. odnowy biologicznej. Z kolei pełne uprawnienia fizjoterapeuty otwierają drogę do stabilnej pracy np. w gabinetach rehabilitacyjnych, przy kadrach sportowych lub prowadzenia własnej praktyki.


Kursy trenera personalnego i fitness


Kariera w treningu personalnym to częsty wybór dla byłych sportowców – pozwala wykorzystać pasję do aktywności fizycznej i doświadczenie treningowe, jednocześnie dając sporą niezależność w działaniu. W Polsce zawód trenera personalnego nie jest regulowany licencjami państwowymi, ale klienci oraz pracodawcy oczekują potwierdzenia kwalifikacji. Stąd warto zainwestować w odpowiedni kurs trenerski zakończony certyfikacją. Na co zwrócić uwagę i jakie są opcje?


  • Kursy na trenera personalnego: Na rynku istnieje wiele szkół i akademii oferujących szkolenia dla przyszłych trenerów personalnych. Zajęcia zwykle obejmują zarówno teorię (anatomia, fizjologia, podstawy żywienia, metodyka treningu, BHP) jak i praktykę (technika ćwiczeń, prowadzenie treningu 1 na 1, komunikacja z klientem, podstawy fizjoterapii). Programy różnią się zakresem godzin – najkrótsze kursy to ok. 60–80 godzin (skondensowane podstawy online), a najdłuższe i najbardziej zaawansowane sięgają 200–250 godzin nauki. Od tego zależy też czas trwania szkolenia: w trybie weekendowym kurs rozłożony jest na 4–6 tygodni zjazdów, w trybie intensywnym można go ukończyć nawet w 10–14 dni z rzędu, natomiast kurs online daje elastyczność i średnio zajmuje 1–3 miesiące samodzielnej pracy. Dla osób dążących do najwyższych kwalifikacji istnieją kursy z międzynarodową akredytacją (np. EuropeActive, REPs Polska) – ich program (ok. 250 godzin) trwa ok. 3–4 miesięcy i kończy się egzaminem na poziomie europejskich standardów.

  • Certyfikaty i uprawnienia: Po ukończeniu kursu i zdaniu egzaminów kursant otrzymuje tytuł Trenera Personalnego (zwykle odpowiadający europejskiemu poziomowi EQF 3 lub 4). Dobre szkoły wydają kilka dokumentów: certyfikat ukończenia kursu, zaświadczenie MEN (jeśli dana placówka jest zarejestrowana w Rejestrze Instytucji Szkoleniowych) oraz często certyfikat międzynarodowy REPs/EuropeActive. Te ostatnie są szczególnie wartościowe – potwierdzają, że nasze kwalifikacje spełniają standardy UE, co pozwala bez przeszkód pracować jako trener np. w innych krajach europejskich. W Polsce branża fitness również ceni certyfikaty REPs – posiadając je łatwiej znaleźć pracę w renomowanych klubach. Warto zaznaczyć, że większość kursów kończy się zarówno egzaminem teoretycznym, jak i praktycznym, aby upewnić się, że trener poradzi sobie z realnymi klientami.

  • Koszty i wybór kursu: Cena kursu trenerskiego bywa zróżnicowana – od kilkuset zł za podstawowy e-learning, przez ~1500–2500 zł za kursy średniego stopnia, do 4000–6000 zł za pełne programy z akredytacją międzynarodową. Droższy kurs zwykle oznacza więcej godzin praktyk i rozpoznawalny certyfikat, więc traktujmy to jako inwestycję w jakość. Przed wyborem szkolenia warto sprawdzić, czy kadra szkoleniowa ma doświadczenie (dobrze, gdy zajęcia prowadzą też fizjoterapeuci, dietetycy, psychologowie sportu itp.), czy program obejmuje również elementy biznesowe (np. marketing usług trenera, współpraca z klientem – coraz częściej jest to dodawane). Dobrze jest skorzystać z rankingu lub opinii – np. w 2025 roku do topowych placówek należą ProFi Fitness School, BodyMind Academy, Open Mind, CityFit - każda oferuje nieco inne podejście (stacjonarne, hybrydowe, online). Ważne, by certyfikat był uznawany w branży, bo to on formalnie „otwiera drzwi” do pracy.

  • Studia podyplomowe z trenerstwa: Ciekawą długofalową opcją są także roczne studia podyplomowe na kierunku trener personalny. Kilka uczelni prywatnych i AWF-y oferują taki profil – zajęcia trwają dwa semestry (łącznie ok. 250 godzin teorii i praktyki), często prowadzone we współpracy z klubami fitness. Absolwent otrzymuje dyplom uczelni wyższej oraz np. międzynarodowy certyfikat REPs Level 4. dobra droga dla osób, które chciałyby mieć wyższe wykształcenie związane ze sportem, ale nie zdążyły zrobić pełnych studiów wychowania fizycznego – w rok można zdobyć solidną wiedzę popartą oficjalnym dyplomem, co zwiększa wiarygodność na rynku.


Perspektywy pracy jako trener: Po uzyskaniu certyfikatu trener personalny ma przed sobą różne możliwości. Może zatrudnić się na etat lub umowę zlecenie w klubie fitness, siłowni, ośrodku sportowym – tu często początkujący trenerzy zdobywają pierwsze doświadczenie, mając zapewniony dostęp do infrastruktury i klientów klubu. Inną opcją jest działalność na własny rachunek (o czym piszemy niżej) – wielu trenerów działa jako freelancerzy, oferując treningi personalne klientom indywidualnym, a także treningi online. Trenerzy z uprawnieniami mogą także prowadzić zajęcia grupowe (fitness, zdrowy kręgosłup, trening obwodowy itp.), współpracować z hotelami, spa, organizować obozy sportowe czy świadczyć usługi jako coach lifestyle’owy. Wachlarz jest szeroki – zawód trenera pozwala łączyć pasję do sportu z pracą, a im lepsze kwalifikacje (np. dodatkowa wiedza z dietetyki czy fizjoterapii), tym łatwiej wyróżnić się na tle konkurencji i zyskać klientów.


Szkolenia instruktorskie w sporcie (trener sportowy)


Być może najbardziej oczywistym kierunkiem rozwoju dla byłego zawodnika jest zostanie trenerem lub instruktorem w swojej dyscyplinie sportu. Wielu pływaków naturalnie przechodzi do roli trenerów pływania – mogą wtedy przekazywać swoje doświadczenie kolejnym pokoleniom. Aby jednak formalnie móc prowadzić treningi czy zajęcia, potrzebne są odpowiednie kwalifikacje instruktorskie. W Polsce od kilku lat obowiązuje uregulowany system szkoleń trenerskich i instruktorskich, często realizowanych przez AWF lub polskie związki sportowe. Oto jak wygląda zdobycie uprawnień w tej branży:

  • Kurs instruktora sportu (danej dyscypliny): Jest to kurs dający tytuł Instruktora Sportu w wybranej dziedzinie (np. pływanie, lekkoatletyka, gimnastyka, itd.). Typowy kurs instruktorski składa się z części ogólnej (podstawy teorii sportu, pedagogiki, pierwsza pomoc, przepisy) oraz części specjalistycznej (metodyka i technika prowadzenia zajęć w danej dyscyplinie). Łączny wymiar takiego kursu to około 150–200 godzin zajęć. Dla przykładu, kurs instruktora sportu AWF Poznań obejmuje ~180 godzin szkolenia (w tym 60h teorii ogólnej, 90h specjalizacji i 30h praktyk) realizowanych w trybie weekendowym. Część specjalistyczna dla instruktora pływania trwa zwykle ok. 120 godzin samego szkolenia pływackiego. Warunkiem przystąpienia jest najczęściej pełnoletność, minimum średnie wykształcenie i dobry stan zdrowia, a także niekaralność (wymóg etyczny). Po ukończeniu obu części kursu i zdaniu egzaminów uczestnik otrzymuje legitymację Instruktora Sportu w danej dyscyplinie, uprawniającą do samodzielnego prowadzenia zajęć rekreacyjnych i treningów na poziomie amatorskim oraz współpracy przy szkoleniu wyczynowym (np. jako asystent trenera). Taki kurs to zazwyczaj 8–9 zjazdów weekendowych lub modułów – trwa kilka miesięcy, ale bywa też organizowany w trybie przyspieszonym.

  • Kurs trenera sportu (klasy II i wyżej): Dla bardziej ambitnych istnieją dalsze stopnie trenerskie (dawniej klasa II, I, mistrzowska). Obecnie zdobywa się je przeważnie poprzez kontynuację edukacji na studiach trenerskich lub studiach podyplomowych w AWF, lub poprzez kursy organizowane przez Polskie Związki Sportowe dla byłych zawodników. Na przykład, Polski Związek Pływacki może prowadzić kurs trenera pływania wyższego stopnia dla osób z doświadczeniem zawodniczym i ukończonym kursem instruktorskim. Taki kurs jest bardziej zaawansowany i przygotowuje do treningu wyczynowego. W praktyce jednak dla potrzeb większości młodych osób, które chcą prowadzić zajęcia w szkółkach, klubach osiedlowych czy szkołach, uprawnienia instruktorskie są wystarczające. Z czasem można dokształcać się dalej.

  • Intensywne kursy instruktorskie: Wiele instytucji prywatnych oferuje skondensowane szkolenia instruktorskie. Przykładowo kurs na instruktora pływania bywa organizowany w formie przyspieszonej – trwa 7 do 8 dni intensywnych zajęć. Po tygodniu takiego szkolenia uczestnik zdobywa zarówno wiedzę teoretyczną, jak i praktyczne umiejętności niezbędne do nauczania pływania. Kończy się to uzyskaniem legitymacji instruktora pływania oraz certyfikatu (także w j. angielskim), co daje możliwość pracy w klubach, na basenach, w centrach rekreacji, a nawet otwarcia własnej szkółki. Tego typu ekspresowe kursy, choć droższe (koszt ok. 1800–2000 zł) są idealne dla byłych sportowców, którzy już mają opanowane umiejętności praktyczne i potrzebują głównie pedagogicznego przygotowania i „papierka”. Alternatywnie, niektóre ośrodki oferują kursy online na instruktora – teoria jest wtedy przerabiana zdalnie, a na praktyki i egzamin trzeba stawić się osobiście. To daje większą elastyczność czasową.


Zastosowanie nowych uprawnień trenerskich: Posiadanie tytułu instruktora czy trenera sportu pozwala oficjalnie pracować w klubach sportowych, szkółkach, prowadzić sekcje młodzieżowe, zajęcia w ramach akademii sportu, a nawet własną działalność w tej dziedzinie. Dla pływaka uzyskanie kwalifikacji instruktora pływania oznacza, że może np. otworzyć własną szkołę nauki pływania, zatrudniać innych trenerów lub samemu prowadzić lekcje – rynek jest duży, bo coraz więcej rodziców posyła dzieci na dodatkowe zajęcia już od najmłodszych lat. Również hotele, aquaparki, ośrodki spa szukają wykwalifikowanych instruktorów do prowadzenia aktywności dla gości. W przypadku innych dyscyplin – np. instruktor fitness, trener personalny z uprawnieniami sportowymi – możliwości pracy są zarówno w kraju, jak i za granicą. Ważne jest to, że oficjalny certyfikat budzi zaufanie klientów i pracodawców. Wielu organizatorów kursów podkreśla, że zatrudnia jako wykładowców doświadczonych szkoleniowców i byłych sportowców, co gwarantuje praktyczne podejście – korzystajmy z tej wiedzy i kontaktów, bo często po kursie dostępne są oferty staży czy pracy dla najlepszych absolwentów.


Planowanie kariery: etat czy własna działalność?


Po zdobyciu nowych kwalifikacji pojawia się kluczowe pytanie: jak przekuć je na źródło utrzymania? Młodzi specjaliści mają dwa główne wyjścia – praca na etacie/zlecenie u kogoś albo praca na własny rachunek. Każda opcja ma swoje plusy i formalności, o których należy wiedzieć, zwłaszcza w polskich realiach prawnych 2025 roku.

Praca na etacie lub umowę zlecenie: Wybierając tę drogę, kierujemy się do pracodawcy – może to być klub sportowy, siłownia, klinika rehabilitacyjna, szkoła czy firma organizująca kursy. Zaletą jest pewna stabilność (stała pensja lub stawka godzinowa) i brak konieczności samodzielnego zajmowania się sprawami księgowymi. Warto jednak przygotować CV z uwzględnieniem zdobytych certyfikatów – to one będą naszym atutem. Na rynku fitness i sportu w Polsce pracodawcy bardzo zwracają uwagę na uprawnienia. Jeśli planujemy np. uczyć WF lub pracować w publicznej instytucji, konieczne będzie formalne wykształcenie (studia AWF lub podyplomówka pedagogiczna). Natomiast w sektorze prywatnym (kluby, gabinety) certyfikaty są często wystarczające, by dostać pracę, zwłaszcza jeśli mamy też doświadczenie sportowe.

Własna działalność gospodarcza: Wielu trenerów, dietetyków i fizjoterapeutów wybiera samozatrudnienie, bo daje to elastyczność i możliwość wyższych zarobków na własnych warunkach. Najczęstszą formą jest założenie jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG) – to stosunkowo prosty proces rejestracji firmy w CEIDG (można to zrobić online, bezpłatnie). JDG pozwala legalnie świadczyć usługi i wystawiać faktury np. za treningi czy konsultacje.


Ważne jest poznanie kilku podstaw prawno-podatkowych, ale nie są one tak straszne, jak się wydaje:


  • Forma opodatkowania: Dla usług sportowo-zdrowotnych często najkorzystniejszy jest ryczałt ewidencjonowany. W przypadku trenera personalnego ryczałt od przychodu wynosi tylko 8,5%, co oznacza, że płacimy 8,5% od sumy wpływów, bez skomplikowanego liczenia kosztów. Ryczałt jest prosty w rozliczeniach (można to robić samemu lub z pomocą księgowej online). Alternatywą jest podatek liniowy 19% lub skala podatkowa – te mogą się opłacać przy bardzo wysokich dochodach lub chęci odliczania wielu kosztów, ale dla startu większość młodych przedsiębiorców wybiera ryczałt lub skalę (jeśli dochody są niskie, do ~30 tys. zł rocznie skala daje 0% lub 12% podatek). Warto skonsultować wybór formy opodatkowania z doradcą lub księgowym, aby zoptymalizować koszty.

  • ZUS i ulgi na start: Każdy przedsiębiorca w Polsce musi opłacać składki ZUS, ale państwo przewidziało ulgi dla nowych firm. Przez pierwsze 6 miesięcy można korzystać z tzw. „ulgi na start” – płaci się wtedy tylko składkę zdrowotną, bez części emerytalno-rentowej. Następnie przez kolejne 24 miesiące przysługuje tzw. preferencyjny ZUS, czyli znacznie obniżone składki na ubezpieczenia społeczene. Dopiero po tym okresie wchodzi pełny ZUS. Przykładowo w 2025 r. pełny ZUS to ok. 1500 zł miesięcznie, ale przez pierwsze 2,5 roku działalności płaci się dużo mniej (najpierw ~400 zł zdrowotnego przez pół roku, potem ok. 600-700 zł preferencyjnego ZUS). Warto to uwzględnić w planach finansowych. Dzięki ulgom młody trener czy dietetyk ma czas na zbudowanie bazy klientów, zanim koszty stałe wzrosną.

  • Inne formalności: Przy zakładaniu firmy trzeba określić kody PKD (rodzaj działalności) – dla trenera czy dietetyka jest to zazwyczaj 85.51 Z (pozaszkolne formy edukacji sportowej) lub 96.04 Z (działalność usługowa związana z poprawą kondycji fizycznej). To tylko techniczny szczegół we wniosku rejestracyjnym. Warto też pamiętać, że od 2025 r. niektórzy trenerzy mogą podlegać zmianom tych kodów PKD, ale na razie wystarczy posłużyć się aktualnymi klasyfikacjami. Po założeniu JDG dobrze jest założyć firmowe konto bankowe (choć nie jest obowiązkowe, ułatwia to księgowość) i ewentualnie pomyśleć o ubezpieczeniu OC działalności (np. dla dietetyka czy trenera na wypadek roszczeń klientów – nie jest drogie, a daje spokój).

  • Plusy bycia „na swoim”: Możesz sam ustalać grafik pracy, cennik, wybierać klientów. Jako przedsiębiorca masz prawo wliczać w koszty wiele wydatków związanych z pracą – np. sprzęt sportowy, wynajem sali, dojazdy, szkolenia, materiały edukacyjne – co obniża podatek dochodowy. Zatem inwestowanie w kolejne kursy też się opłaca, bo wydatki na doskonalenie zawodowe można odjąć od przychodu w działalności. Wielu trenerów ceni sobie tę niezależność, choć trzeba być zdyscyplinowanym i samemu zabiegać o klientów. Dla naszych młodych pływaków taka działalność może początkowo być uboczna (po godzinach) – prawo w Polsce dopuszcza prowadzenie firmy i jednoczesne pracowanie na etacie lub studiowanie.


Na koniec warto podkreślić – inwestycja w siebie zawsze się zwróci. Kursy i zdobyte certyfikacje otwierają nowe drzwi, ale też dodają pewności siebie przy wkraczaniu na rynek pracy poza sportem. Łączenie pasji sportowej z nowymi kwalifikacjami może przynieść wiele satysfakcji. Czy to pomagając komuś osiągnąć formę życia jako trener personalny, czy rehabilitując sportowców po urazach, czy układając diety olimpijczykom – każde z tych zajęć pozwala nadal żyć sportem, a jednocześnie zapewnić sobie finansową stabilizację. Kluczem jest działanie: rozejrzyj się za odpowiednim kursem, zapisz się i krok po kroku buduj swoją nową drogę zawodową. Powodzenia!

 
 
 

Comments


Commenting on this post isn't available anymore. Contact the site owner for more info.
bottom of page